Polski Związek Wędkarski - Koło "Okoń"

Czy chciałbyś aby zawody były organizowane również w sobotę?



Statystyki

23.07.2019

Gości online: 15

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 351

Najnowszy użytkownik: JerryJJ

Shoutbox

04.05.2013 21:43

WIOSENNE PORZĄDKI ... MICHALINA

Dnia 29.04.13r. ( pon. ) od godziny 10.00 sprzątaliśmy Michalinę . Tak sprzątaliśmy  MY wszyscy członkowie koła "OKOŃ" . Jak słusznie zauważył Zbyszek ...   "tłumu nie było... "    A raczej był  było ok. 40 dzieciaków które ze sporym zaangażowaniem pomogły a raczej posprzątały za Nas    tak za Nas członków Koła "OKOŃ"  zbiornik Michaśka. Gdyby ktoś nie wiedział jesteśmy gospodarzem w/w akwenu. I to właśnie do Nas należy m/innymi utrzymanie Go w należytym porządku. Wiemy wszyscy doskonale że obowiązek ten hmmm … omijamy szerokim łukiem. Oczywiście czas na wędkowanie ma spora liczba wędkarzy. Na 20-30 min sprzątania niestety nikt  prócz kilku członków zarządu koła + Figlarowicz Jan i Teodor Kusal. Oczywiście tak jest najwygodniej przecież  " ktoś  " posprząta. Ktoś inny  (albo Ci sami) zarybią , dopilnują porządku , zorganizują zawody z fajnymi i wartościowymi nagrodami. Generalnie jest ok ... ale czy na pewno ??? W tym samym dniu w którym zostało zorganizowane sprzątanie było zarybianie karpiem .Oczywiście "gapiów" było mnóstwo. Komentarze oczywiście super typu ... po co takimi rybami , ryby chore za małe ... za duże ... i nie wiem sam co jeszcze. Nikt nie wpadł jednak na pomysł że może przydała by się pomoc np. przy samym zarybianiu ? ale po co lepiej stać z rekami w kieszeni i    p....ć    farmazony to źle a tamto jeszcze gorzej... pewnie wulgaryzmy sa zupełnie zbędne ale czasmi człowieka sz... trafia patrząca na to wszystko ...

Zbiornik czyli nasze wspólne dobro zostało posprzątane dzięki determinacji , uporowi  i zaangażowaniu  członków zarządu tak tych z  …   „Wysokiego Zarządu” Niestety nikt inny nie ruszył czterech liter żeby zorganizować cokolwiek.

Całą akcję zorganizował jak zawsze zresztą  ( niezniszczalny ) prezes Kapinos Dariusz. To dzięki jego koneksjom tak licznie dopisała młodzież ze szkoly nr. 20 w Częstochowie. Do pomocy zgłosili się tylko w-ce prezes SOBIERAJSKI ZBIGNIEW i OTAWSKI ZBIGNIEW ( który zorganizował cały transport i zarybianie )  jak również gospodarz kola KULIK RAFAŁ ; sekretarz BEDNAREK SŁAWOMIR i członek zarządu PECA ŁUKASZ. Oczywiście obecni byli w/w  „szeregowi” członkowie koła FIGLAROWICZ JAN I KUSAL TEODOR. Chwała im za to. Nie mi jest oceniać kto ile wysiłku włożył w tą „imprezę”. Ale uważam że laury należą się :

Prezesowi za zorganizowanie całej akcji !

Zbyszkowi Sobierajskiemu za wspaniałą „walkę „ do końca z ogniskiem z 40-stką  pełnych energii młodych ludz, z nakarmieniem całej tej grupy z trudnym do opanowania nie palącym się ogniskiem, jak również dbaniem o to by cali i zdrowi wrócili do domów.

Oczywiście nie możemy zapomnieć o drugim w-ce prezesie :

Zbigniew Otawski : który wziął na swoje barki zorganizowanie całej „przeprawy” karpia z rodzimych stawów do Michaliny. Jak również jego bezpieczne „wyładowanie” do naszego zbiornika.

Reasumując  mamy posprzątany ( na ile to było możliwe) zbiornik.

Odpowiednio przygotowany do zawodów z okazji Dnia Hutnika. Z całą pewnością nie wszystko może było zrobione idealnie … ale … „kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień „   …

Pozdrawiam serdecznie i życzę udanych połowów, miłego spędzenia czasu nad czystym posprzątanym zbiornikiem Michalina.

Jeśli kogoś pominąłem w „nagrodach” to tylko i wyłącznie z niewiedzy za co przepraszam.

 

Slawekk

 

Slawekk

Komentarze: 0