Polski Związek Wędkarski - Koło "Okoń"

Czy chciałbyś aby zawody były organizowane również w sobotę?



Statystyki

23.09.2019

Gości online: 16

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 355

Najnowszy użytkownik: Kostuh

Shoutbox

15.10.2012 06:17

XXV Mistrzostwa Polski w spinningu

W dniach 11 - 14.10.2012 odbyły się XXV Mistrzostwa Polski w spinningu w kategorii seniorów i juniorów. Miejscem rywalizacji (sektorami) były zbiorniki Przeczyce, Dziećkowice i Poraj, startowało ponad 170 wędkarzy z całego kraju. Nasze koło reprezentował kolega Marcin Dziwiński, a Włodzimierz Weber, Florian Pluta i Zbigniew Sobierajski sędziowali przez trzy dni wędkarzom rywalizującym na naszym akwenie. Mała fotorelacja w galerii. Kolega Marcin w pierwszej godzinie tury nie dał złudzeń w rywalizacji na swoim zbiorniku i wyjął (po drugim braniu) szczupaka 60 cm, później dołożył jeszcze trzy okonie. Ponieważ jedną z tur wyzerował, więc nie mógł się liczyć w klasyfikacji końcowej. Mała retrospekcja w temacie rybostanu zbiornika Poraj. W ciągu trzydniowej rywalizacji najlepszych spinningistów Polski nie został złowiony ani jeden sandacz, zgłoszono 10 szczupaków 50 - 62 cm i dość dużo bo 476 okoni, ale ich rozmiary nie były powalające - głównie w okolicach miary. Boczny trok był najczęściej stosowaną metodą połowu z tym, że technika prowadzenia u każdego zawodnika inna. Główka 5-6 gram ozdobiona gumką do Drop- Shota też była często używana. Kolory tradycyjne - zieleń + brokat, fiolet w różnych odcieniach i mleczne (niektórzy nazywają je "majtkowe").

Harmonogram Mistrzostw PolskiByły używane wirówki różnego kalibru i kolorów i gumy 5-10 cm na sandacze. Niektórzy stawali w nietypowych - jak dla mnie - miejscach i łowili cudacznymi wynalazkami. Na większości łodzi było po 10 wędzisk w przeróżnych zestawieniach. Ciekawe było to iż miejsca w których było dużo brań w piątek w sobotę i niedzielę świeciły pustkami - czyli pokłute rybki odpływały (lub nie żerowały), a na ich miejsce nowe nie przybyły. Wnioski: trzeba wnioskować o odłowy kontrolne (nadzorowane i kontrolowane przez przedstawicieli kół) które by dały obraz rybostanu naszego akwenu, szczególnie jego ryb drapieżnych. Jeśli można stwierdzić, że populacja okonia powoli się odradza, to już to stwierdzenie przy szczupaku i sandaczu nie ma miejsca, a wręcz przeciwnie - GATUNKI TE ZANIKAJĄ. O takie stwierdzenie mogę się pokusić po kilkudziesięciu latach wędkowania na Poraju, upewniły mnie w tym przekonaniu wyniki w XXV MP a potwierdzenia szukam w odłowach kontrolnych. Proszę o poważną dyskusję na ten temat, a Wasze postulaty zgłoszę - jako delegat - na Walnym Zebraniu Delegatów Okręgu.

 

 

 

 

 

 

 

Wyniki końcowe - http://www.pzw.org.pl/home/wiadomosci/68379/60/spinningowe_mistrzostwa_polski__poraj_2012_sektor_c

ZEB

Komentarze: 18

Komentarze użytkowników:

2012-10-19 22:32:57

Jako że jestem mieszkańcem Poraja i z tego powodu wędkuje głównie na rzeczonym zbiorniku pozwole sobie na wyrażenie "swojego zdania w tym temacie" osobiście jeżeli składka miałaby pomóc w odbudowie zalewu poprzes zarybienia kontrole oraz pozbycie się problemu przyjezdnych z południa jestem w stanie płacić dodatkowa opłate np w kwocie 10zł za dzień wędkowania w poraju może warto wprowadzić coś takiego chodzby na pare lat może pozwoliłoby to choć troche odetchnac populacji rybek w zalewie

~Piotrek Kowalczyk

2012-10-19 19:12:03

Marcin podaj jakieś cyferki w SHOUTBOXIE

~ZEB

2012-10-19 19:09:45

Właśnie taki wniosek mogłem wyciągnąć słuchając wywodów we wspomnianej dyskusji - nie umiemy łowić ! My jak my, ale przecież była czołówka krajowa - przestaję trybić !

~ZEB

2012-10-19 18:14:11

Zbyszku piszesz że dodatkowe składki za wędkowanie na Poraju nie ucieszą wędkarzy, hmm może masz rację ale powiedz mi czy teraz wędkarze są zadowoleni ? Czy kiedykolwiek w Okręgu był poruszany temat zwiększenia populacji ryb drapieżnych na Poraju ? No chyba że naprawdę jest tak dobrze tylko my ślimoki łowić nie umiemy . Przedstawisz dane z rejestrów ? Chociaż z drugiej strony skoro w rejestrach jest " grubo " to w wodzie chyba trochę " luźniej " :)) No chyba że wszystko z rejestrów wróciło do wody ;)

~Marcin Skarubowicz

2012-10-18 18:25:43

Propozycja Marcina - zresztą jak każda - poddana zostanie dyskusji, a decyzję musi podjąć Zarząd Okręgu (lub wyżej). Myślę, że naszych wędkarzy będzie trudno przekonać do celowości podwyższenia opłat, nawet dla tak szczytnego celu. A jeśli myślisz, że całkowity zakaz zabierania drapieżników spotka się ze zrozumieniem - to życzę Ci "wszystkiego dobrego". Jeszcze jedna kwestia, w każdym zbiorniku musi być zachowana procentowa zależność ryby białej do drapieżnika i ta zależność jest na Poraju zachowana - te dane cytuję także z tego opracowania. Ani ichtiolog, ani Zarząd Okręgu nie będą podejmować decyzji po naszych jednostkowych uwagach, oni posiłkują się danymi opracowanymi z rejestrów. Rejestry działają u nas już na tyle długo, że każdy powinien być świadomy tego co wpisuje (lub nie) i co z tymi zapisami się dzieje. Jedyna niepokojąca i nie do końca wyjaśniona kwestia to, że dane o których dyskutujemy i o których ja piszę są z 2011 roku. Może wtedy było trochę więcej ryb. Ten rok dla każdego wędkarza z mojego otoczenia jest tragiczny, oprócz tego, że nie można złowić miarowego drapieżnika, to nawet maluchy się nie czepiają, co nie wróży dobrze na przyszłość.

~ZEB

1234